Data wydarzenia: 09.07.2026
Podcast Warszawa Dostępna: ewakuacja osób z niepełnosprawnościami
Tematem kolejnego odcinka podcastu Warszawa Dostępna jest ewakuacja osób z niepełnosprawnościami. Naszymi gościniami są dwie Pauliny: Paulina Tota-Stawarczyk – przedstawicielka Polski Bez Barier, architektka, autorka Standardu dostępności architektonicznej dla m.st. Warszawy oraz Paulina Gul – mieszkanka Warszawy, osobą głucha.
Rozmowa dotyczy dostępnej ewakuacji osób z różnymi potrzebami, ze szczególnym uwzględnieniem osób głuchych i osób z niepełnosprawnościami. Punktem wyjścia jest przekonanie, że bezpieczeństwo powinno obejmować wszystkich – „nie zostawiamy nikogo”.
Paulina Gul opowiada o sytuacjach, w których osoby głuche:
- nie zauważyły próbnych ewakuacji, ponieważ alarm był wyłącznie dźwiękowy,
- zostały same w budynku podczas prób ewakuacji,
- nie wiedzą, jak otrzymałyby informację o rzeczywistym zagrożeniu w domu, pracy czy przestrzeni publicznej.
Podkreśla również, że w sytuacji kryzysowej ludzie koncentrują się przede wszystkim na własnym bezpieczeństwie, dlatego nie można opierać systemu wyłącznie na spontanicznej pomocy innych.Paulina Tota-Stawarczyk zauważa pozytywne zmiany:
- coraz częściej przed konferencjami i wydarzeniami przedstawiane są instrukcje ewakuacji,
- powstają lokalne standardy i poradniki dotyczące dostępnej ewakuacji,
- część uczelni i firm wdraża rozwiązania uwzględniające potrzeby osób z niepełnosprawnościami.
Jednocześnie podkreśla, że większość istniejących budynków nie była projektowana z myślą o pełnej dostępności, dlatego konieczne jest szukanie praktycznych rozwiązań możliwych do wdrożenia w istniejącej infrastrukturze
Rozmówczynie zwracają uwagę, że:
- wiele instytucji posiada formalne procedury, których pracownicy nie znają,
- często nie wiadomo kto odpowiada za pomoc osobom z niepełnosprawnościami;
- często nie wiadomo kto ma wykonywać konkretne zadania podczas ewakuacji,
- próbne ewakuacje bywają traktowane wyłącznie jako formalność.
Dostępna ewakuacja nie polega wyłącznie na zakupie specjalistycznego sprzętu. Kluczowe są:
- skuteczne przekazywanie informacji różnymi kanałami,
- dobrze przygotowane i przećwiczone procedury,
- jasno określona odpowiedzialność pracowników,
- uwzględnianie potrzeb wszystkich użytkowników budynku już na etapie planowania bezpieczeństwa.
Link to rozmowy: Podcast Warszawa Dostępna: ewakuacja
Transkrypcja podcastu:
ANNA ŻÓRAWSKA: Dzisiejszym tematem odcinka podcastu Warszawa Dostępna będzie właśnie ewakuacja. I mam przyjemność gościć wspaniałe osoby, które z jednej strony mają wiedzę i doświadczenie, jak zabezpieczyć temat ewakuacji, z drugiej strony być może miały doświadczenie czy próby ewakuacji, czy zagrożenia i były w takiej sytuacji. I podzielą się tym, co było ważne, czego zabrakło. Więc przed nami jest Paulina Tota-Stawarczyk, która jest doktorem inżynierem architektem, jest przedstawicielką Polski Bez Barier, architektką, autorką Standardu dostępności architektonicznej dla m.st. Warszawy. I będziemy się do standardu oczywiście odwoływać. Jest także – i myślę, że to też poruszymy – twórczynią innowacyjnej gry #Bezpieczna Pamięć. Jest z nami także Paulina Gul, która jest mieszkanką Warszawy, jest osobą głuchą i będzie się tutaj z nami dzieliła swoim doświadczeniem. Cześć, dziewczyny.
PAULINA GUL.: Cześć.
PAULINA TOTA-STAWARCZYK.: Cześć.
ANNA ŻÓRAWSKA: A oprócz nich jest również tłumaczka polskiego języka migowego Emilia Szuchniewicz, która będzie pomagała w komunikacji, tak żeby komfortowo Paulina mogła z nami rozmawiać. Powtórzę. Każdy chce być bezpieczny. A wy w Polsce Bez Barier używacie takiego sloganu, który jest z wami po prostu zrośnięty -nie zostawiamy nikogo. Na waszej stronie internetowej znajdujemy taki krótki wstęp i historię – Dzień w biurze. Paulina, możesz już to powoli przeżywać. Wybucha pożar. Panika – ludzie biegają, potykają się. Ewakuacja. Tym razem nie taka na niby, ale prawdziwa. Komuś przypomina się, że trzeba pomóc. Ale człowiek na wózku waży zbyt wiele… Ja dodam, osoba głucha jest w zespole w tej firmie. Co się dzieje, co trzeba zabezpieczyć, o czym mówią Standardy dostępności architektonicznej m.st. Warszawy – będziemy dzisiaj to rozkładać na czynniki pierwsze. Jesteście gotowe?
PAULINA TOTA-STAWARCZYK.: Jesteśmy.
ANNA ŻÓRAWSKA: Temat poważny, ważny zwłaszcza w kontekście dzisiejszych czasów, sytuacji geopolitycznej, tego, że coraz częściej się mówi o bezpieczeństwie, o zagrożeniach, o różnego rodzaju kryzysach. Tematy są poruszane zarówno choćby w Magazynie Integracji, bardzo polecam numer właśnie o katastrofach i zagrożeniach. Jest tam bardzo dużo ciekawych wątków. Być może któreś będą również tematem naszego spotkania i naszej rozmowy. Ale także to, co spotykam i co mnie dotyka w taki pozytywny sposób, to to, że przed dużymi spotkaniami, w których biorę udział, między innymi tam, gdzie jestem członkinią Rady Dostępności, a w Radzie Dostępności jest bardzo dużo osób z różnymi potrzebami, także osób poruszających się na wózkach, osób słabosłyszących. Przed spotkaniami na przestrzeni ostatnich lat – właściwie może przesadziłam, miesięcy – pojawia się instrukcja ewakuacji. Jak i gdzie jest miejsce spotkania właśnie w przypadku zagrożenia, jak mamy się zachować, kto jest za to odpowiedzialny. I o tym będziemy sobie dzisiaj mówić, co jest dzisiaj dobrą praktyką, co powinno być już na stałe. Moje pierwsze pytanie kieruję do Pauliny Gul. Paulina, czy byłaś w takiej sytuacji, która właśnie była albo próbą ewakuacji, albo sytuacją, która właśnie była jakimś zagrożeniem? Wiem też, że wiele podróżujesz po Polsce, po świecie. I może to niekoniecznie zadziało się w Polsce. I mogłabyś zaczerpnąć jakiegoś takiego przykładu ze swojego życia, żeby nas trochę osadzić w tym temacie? I przejdziemy sobie do tego, co mówi standard, na co odpowiada standard już dzisiaj.
PAULINA GUL.: Jednak ja osobiście nie miałam takiej sytuacji, że mnie jakoś ewakuacja dotyczyła. Natomiast rozmawiając z moją rodziną, ze znajomymi, to opowiadali mi o takich sytuacjach, w których… Na przykład mój brat kiedyś pracował do późna w biurze. I siedział. Chciał już wyjść, drzwi były zamknięte. Nie wiedział, kogo w ogóle zapytać o pomoc, bo nikogo już nie było. I nagle podchodzi ochroniarz, i mówi, że ewakuacja nieudana, człowiek w budynku. To była próba oczywiście tylko, ale ja wyobrażam sobie, gdyby to było naprawdę, na serio i on byłby sam. Nie usłyszał tego alarmu, bo pewnie był jakiś. I tak samo mój kolega, który jest głuchy, który nie ma aparatów słuchowych. On powiedział, że kiedyś miał taką sytuację, że na uczelni po prostu siedział, patrzył sobie w telefon. Nagle zorientował się, że nie ma nikogo w sali. I dopiero prowadzący podszedł do niego, pomachał mu, że gdzieś trzeba wyjść. I to też była ewakuacja próbna, ale zastanawialiśmy się razem, co by się stało, gdybyśmy byli w toalecie albo we własnym domu na przykład i na zewnątrz – jak były te próby w Warszawie tych alarmów, ja tego nie słyszałam. I ja się zastanawiam, jak ja miałabym dostać informację, jeżeli faktycznie na serio coś by zaczęło się dziać w Warszawie. To ja nie wiem, w jaki sposób ja dostanę tę informację, w jaki sposób ja mam zareagować, gdzie mam iść. Więc tutaj dla mnie to pozostaje zagadką. Tak samo w kontekście mojej pracy. Nie wiem, jak wygląda ewakuacja w mojej pracy